KulturA.

7 filmowych propozycji na zimę.


Kilka razy dzieliłam się już swoimi preferencjami dotyczącymi książek, dzisiaj rzucę światło na filmy, choć przyznam, że nie poświęcam im tyle uwagi co książką, to mam swoich ulubieńców, a niektóre oglądałam tyle razy, że znam na pamięć. Większość z nich ma już swoje lata, ale zauważyłam, że to właśnie one trzymają poziom wysokiego kina. Może kogoś zainspiruję, a może ktoś podpowie mi, co warto zobaczyć.

1. „Australia” B. Luhrmann

Czasami nachodzi mnie ochota na jakąś historię romansową z dobrym zakończeniem i w dobry guście. Moja propozycja nie jest taka patetyczna, nudna, ociekająca wazeliną, słodka i wywołująca mdłości, ale z wojną w tle, porachunki biznesowe, przełamywanie nierówności i wykluczenia. Do tego dołączona jest przepiękna sceneria Australii w klimatyczny sposób doprawia opowieść w najprzyjemniejszy sposób. W zimne wieczory może się do tego zrobić cieplej.

2. „Opowieści z Narnii. Lew, czarownica i stara szafa.” A. Adamson

I co z tego, że dla dzieci? Moja ulubiona zekranizowana część, najbardziej oddająca ducha książki, choć powiem, że „Książę Kaspian” również zachwyca, ale ma więcej momentów, które mnie denerwują. Myślę, że miło się ogląda, poza tym, widok dzieci walczących w imię wyższych spraw zawsze porusza i wciąga. Przy zróżnicowanej widowni idealnie się nadaje, luźne niedziele, familijne popołudnia.

3. „Skyfall” S. Mendes

Bond, mój ulubiony, jest taki klimatyczny oraz posiada wszystko co powinien, czyli są pieniądze, kobiety, zdrada, zbrodnia, strzały, wybuch i oczywiście świetnie zagrany główny bohater negatywny. Odrywająca od prawdziwego świata opowieść i wywołująca jakąś tęsknotę do tego, co jest dla większości nieosiągalne, choć upragnione. Nie jest to ambitne dzieło, dla głębszej refleksji, szukania ukrytych znaczeń i mądrości, ale miło spędza się czas. Od Bonda oczekuje się dobrej rozrywki, a ten film jej dostarcza.

4. „Władca Pierścieni. Drużyna pierścienia” P. Jackson

Moja ulubiona część książkowa oraz filmowa. Wszystko się zaczyna, z cichego Shire przenosimy się do świata mroku, zła, śmierci. Wkraczają kolejni bohaterowie, a dopiero końcówka filmu jest tak naprawdę początkiem wszystkie, więc nie da się nie obejrzeć kolejnych części. Jeden z dłuższych filmów, ale zapewniam, że jest co oglądać, choć nie wiem nawet czy istnieje ktoś, kto tego nie widział. Fantastyka smacznie, pięknie, genialnie opakowana i wiem, że zachęcająca do sięgnięcia po książkę.

5. „Wszystko za życie” S. Penn

Propozycja dla kontemplacji i namysłu. Ponownie obraz powstały na podstawie książki świetnej, dla mnie wiele znaczący. Sądzę, że bardzo uniwersalny, bo pochyla się nad rozterkami, problemami i chorobami występującymi również teraz. Chwila dla zatrzymania nawet nie siebie, ale swojego życia, pędu już niekontrolowanego. Zakończenie zależne od interpretacji, szczęśliwe lub bolesne. Odradzam jeśli ma służyć lekkiemu wieczorowi z paczką chipsów, nadaje się jeśli widz szuka odpowiedzi lub ma zbyt wiele pytań, nierozwiązanych spraw.

6. „Whiplash” D. Chazelle

Mną ten film wstrząsnął. Bije od niego pewnego rodzaju brutalność, nie fizyczna- nie ma bójek, strzelanin, tortur czy wybuchów, ale dostrzegam gorsze zło, czyli to wyrządzane psychice. Jednocześnie można być wzburzonym tym, jak wygląda relacja nauczyciela uczniem, ale przecież tak to jest, bez cierpienia i wyrzeczeń nie ma sukcesu i to bardzo widocznie narysowano. Czy faktycznie najlepiej po trupach do celu? Aktor odgrywający głównego bohatera tak bardzo jest wiarygodny, nie wiem jak to możliwe, aby tak pasować do roli.

7. „Nietykalni” O. Nakache, E. Toledano

Francuska opowieść o braku granic, o dostrzeganiu w człowieku człowieka, o porzuceniu uprzedzeń i zgubnych schematów. Myślę, że podnosząca na duchu historia oparta na faktach, jak prostota i szczerość są drogą do przyjaźni i nowego życia. Poruszający, pewnie wywołuje wiele łez, ale naprawdę warto go zobaczyć choćby po to, aby uwierzyć ponownie w człowieczeństwo na tej ziemi. Nie jest smutny, nie wzbudza dzikiej litości, chorej żałości, ale napawa pozytywnie nadzieją, dobra aurą i sugeruje refleksję.

Reklamy

One thought on “7 filmowych propozycji na zimę.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s