KulturA.

W poszukiwaniu przygód i ludzkiego hartu ducha. „Przetrwać na wyspie z Bearem Gryllsem”


kkkkkko

Czy współcześni ludzie, poprzez wynalazki cywilizacji i wygodny styl życia, zatracili w sobie hart ducha i umiejętności, które dawno temu pozwalały ludziom przetrwać? A gdyby tak w tym momencie, z nieokreślonych powodów, wrócilibyśmy do momentu, kiedy przeżycie zależy od zdolności wykrzesania ognia czy upolowania dzikiej zwierzyny? Czy my, współcześni ludzie, wiecznie otoczeni ekranami, wygodami, przywilejami, ułatwieniami, umiemy jeszcze odnaleźć się bez tego, co daje XXI wiek?

W poszukiwaniu zaginionego….

Nie, tym razem nie będę polecać pasjonującej książki o powrocie do korzeni i poszukiwania ducha człowieka. Te wszystkie pytania, być może zadawane sobie przez niektórych ludzi, stanowią idealną podstawę do badania czy eksperymentu na temat, nie tylko umiejętności technicznych, ale głównie możliwości odnalezienia w sobie tego, co rozwój oraz cywilizacja zepchnęły w głąb lub zupełnie wypchnęły: hartu ducha, siła woli, życia na najbardziej podstawowym poziomie. Bear Grylls, słyszeliście? Dosyć znany i popularny człowiek od szkoły przetrwania, który postanowił przeprowadzić taki eksperyment.

yut55

Zbieranina osób i kilka przedmiotów.

„The isnald with Bear Grylls”, tak brzmi oryginalny tytuł programu, który u nas nosi nazwę „Przetrwać na wyspie z Bearem Gryllsem” emitowanego na Discovery Channel. Już od kilku sezonów wysyła on grupy mężczyzn, kobiet lub mieszane, na bezludne, tropikalne wyspy na około 1,5 miesiąca. Wyposażeni w niezbędne artykuły, jak zapas wody na dzień, maczety, noże, apteczka, telefon satelitarny na wszelki wypadek, podstawowy zestaw wędkarski oraz oczywiście kamery do filmowania wszystkiego, śmiałkowie mają za zadanie przetrwać. Żaden z uczestników nie miał wcześniej doświadczenia z tego typu przygodami, stanowią grupę różnych profesji, z różnych społeczeństw, w różnym wieku, ale zadanie jedno: wspólnie przeżyć, bo tylko razem jest to możliwe.

Czy dałabym radę?

Jakiś czas temu przypadkowo trafiłam na jeden z odcinków tego programu i muszę przyznać, wkręciłam się w to niesamowicie. Nie jestem typem poszukiwacza przygód, ani tych miejskich ani tych ekstremalnych, co prawda słuchanie opowieści o niesamowitych przeżyciach innych ludzi, czy czytanie o tym, mnie pasjonuje, ale raczej nie jestem na tyle odważna, by iść tą drogą. Póki co. Oglądając kolejne odcinki zastanawiałam się, czy gdybym mogła, to czy bym się zdecydowała, wyjechała, przetrwała, a może szybko uciekła. Patrząc na to z boku, podziwiam tych, co zdołali tam wytrwać te kilka tygodni, w tak ciężkich warunkach, z obcymi ludźmi, bez kontaktu z normalnym światem, głodując i cięgle będąc narażonym ma ataki groźnych zwierząt.

ewee

Wyspa zmieniająca ludzi.

Nie ma wątpliwości, jest to wielka przygoda, doświadczenie jak żadne inne. Zresztą, odnoszę wrażenie, że zupełnie inni ludzie wyjechali stamtąd, niż Ci co przyjechali. Oczywiście, to są te same osoby w sensie fizycznym, lecz cała zmiana zaszła w sposobie myślenia, odbierania świata, patrzenia na współczesne życie oraz na innych ludzi. Mogę sobie jedynie wyobrażać, jakie to musi być wspaniałe uczucie dumy z siebie, własnej wytrwałości czy hartu ducha, z przetrwania i doświadczenia takiego stylu życia. Rzecz jasna, należy pamiętać, że to program, odpowiednio zmontowany i robiony ku uciesze takich jak ja, ale mimo tego, gdzieś głęboko w sobie, zazdroszczę im podobnej przygody. Zupełnie, całkowicie nieporównywalne do czego innego.

Czego może nas nauczyć? Co pokazuje? Czy jest z nami naprawdę źle?

Ludzkiego ducha nie da się złamać.

Oglądając program wygodnie w domu, w cieple, najedzona, bezpieczna, pod kocem i z kubkiem herbaty, mogę sobie jedynie wyobrażać jak ciężko jest nie jeść nic konkretnego przez tyle czasu czy walczyć przez całą noc z ulewą, aby ochronić ogień. Każde z tych zdarzeń pokazuje, że mimo tych ekstremalnie złych, brutalnych warunków, niedogodności, można wytrwać wszystko. Człowiek zdolny jest do wielkich rzeczy, nawet ten najbardziej niepozorny. Trudno by cokolwiek go pokonało.

ghghyy

W grupie siła.

Zdecydowanie ciężej byłoby każdemu z nich, jeśli zostałby wysłany samotnie. Grupa kilku czy kilkunastu osób, ma tą przewagę, że choć potrzeba więcej wody czy jedzenia, to jednak można wiele ról rozdzielić na więcej osób. W parze ze zbieraniem drewna, polowaniem, zaopatrywaniem się w wodę, idzie siła psychiczna, która niesie takie małe stado. Sam komfort psychiczny, że nie jest się samemu, że można na kimś polegać, że jest kto pomóc czy wysłuchać, pogadać, mieć kontakt z innym człowiekiem. Nauka współpracy, wzajemnego słuchanie i dążenie do kompromisu.

Jeszcze nie jest tak źle z gatunkiem ludzkim.

Cały sens tego programu, to pokazanie, że mimo współczesnych udogodnień, to jest w nas (ludziach) jeszcze ta siła, która tkwiła wiele wiele lat temu w naszych przodkach. Uczestnicy byli w stanie od podstaw zbudować schronienie, rozpalić ogień, złapać jedzenie, dotrzeć do pitnej wody. Bez tego, czym otaczamy się dookoła, a co uważamy za zwyczajne i często nie doceniamy. Dowiedli, że nie jest jeszcze tak źle z nami i ten gen „człowieka pierwotnego”, mimo komputerów czy mechanizacji wszystkiego, wciąż istnieje.

okllj

Ponad podziałami jest życie.

Kiedy znika cała otoczka w której żyjemy, zostaje jedynie człowiek, taki jaki jest naprawdę. Bez znaczenia jest status społeczny, wielkość dochodów, towarzystwo w którym się obracamy. Klarowność obecnej sytuacji pokazuje, że ponad tym wszystkim jest chęć przeżycia i walka o życie. Znikają zarówno nierówności jeśli chodzi o zajmowaną pozycję, ale również mniejsze znaczenie mają kłótnie, sprzeczki czy wymiany zdań, nieodłączenie obecne. Nad tym wszystkim jest najważniejsze: życie.

Oglądaliście „Przetrwać na wyspie z Bearem Gryllsem”? Są tu tacy, co też chętnie by przeżyli podobną przygodę? Co sądzicie o pomyśle i eksperymencie? Pokazuje, prawdę o ludziach? Czekam na komentarze. Zobacz również: TOP 5 ulubionych seriali oraz 11 filmów z Meryl Streep i ich książkowe odpowiedniki

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s