Introwertyk

Jestem introwertykiem, ale nie czyni to ze mnie worka treningowego dla innych ludzi.


introvert..y

Zawsze zastanawia mnie, dlaczego ludzie uważają introwertyzm za słabość i to jeszcze taką, której należy się wstydzić. Przecież to nie jest słabość do alkoholu, która prowadzi do choroby i krzywdy innych, nie jest też słabością do kasyna, gdzie marnuje się pieniądze i rujnuje prócz siebie, to jeszcze rodzinę. A jednak, te dwa przykłady cieszą się pewną wyrozumiałością, zaś introwertyzm postrzega się za coś równe chorobie psychicznej.

Introwertyk = worek treningowy?

Dzisiaj chciałabym skupić się na pewnej kwestii, która bardzo często spotyka introwertyków. To dosyć nieprzyjemna sprawa oraz trudna do pokonania przez jej ofiary. Wiąże się właśnie z tym, że postrzega się nas jako ludzi słabych, nieporadnych, otwartych na ataki. Co za tym idzie, introwertycy stają się prostym i interesującym celem dla otoczenia, na którym można się wyżyć, ulżyć swoim emocjom oraz bezkarnie krzywdzić. Oczywiście takie postrzeganie introwertyków związane jest z krążącymi stereotypami i opiniami na nasz temat. Wiele osób ma problem z obroną czy też walką z tymi, którzy chcą nas wykorzystać jako „worki treningowe”.

bvvvv c

Na początek kilka sytuacji, które dość często się zdarzają i wielu introwertyków o tym mówi. To tylko wybrane przykłady, dlatego warto zauważyć jak wiele z nich wynika tylko i wyłącznie ze stereotypów i braku informacji.

Sytuacje z doświadczenia introwertyków.

Sytuacja 1.: „przecież to introwertyk, nie będzie walczył o swoje. Bo nieśmiały, zahukany, zamknięty, aspołeczny, małomówny, naiwny… itd.. Łatwy cel, nie za bardzo będzie się bronił. Pewnie przemilczy, a nawet jeśli, to JA go przegadam.” Sytuacja 2.: „inni chętnie mówią introwertykowi co ma robić (powinien robić). Czyli: jesteś introwertykiem, więc ty: nie chodzisz na imprezy, nie wychodzisz z domu, nie rozmawiasz z ludźmi, nie odwiedzasz miejsc publicznych, nie wyjeżdżasz na festiwale… w nieskończoność. Pewnie po takim zmieszaniu z błotem, zawstydzeniu, wywaleniu bzdur robi się lepiej.” Sytuacja 3.: „wszystkie żale wylać na introwertyka, bo woli słuchać innych, niż mówić. I choć to prawda, że introwertycy są świetnymi słuchaczami, to wykorzystywanie tego jest perfidne. Owszem, nikt nie neguje potrzeby wygadania się, wyżalenia, ponarzekania, jednak wieczne obarczanie kogoś swoimi bolączkami i to jeszcze w zamyśle „bo on jest do tego stworzony”, zdecydowanie odpada. Przyjacielskie wsparcie jest OK.” Sytuacja 4.: „najprostsza droga do poczucia się lepiej ze sobą, to dowalić komuś, a introwertykowi dokuczyć jest prosto. Postrzega się takie osoby jako słabe i niezdolne do samoobrony. Cała masa bzdur, które są świetnymi kolcami wbijanymi komuś w oko. Dowalić temu, kogo słabe punkty wydają się być na wyciągnięcie ręki.”

f544

Większość tych wydarzeń bierze się z braku wiedzy ludzi dookoła nas. A co gorsze, zazwyczaj pogłębiają się już przez same ofiary, ponieważ nic z tym nie robią. Mnie takie sytuacje nauczyły reakcji. Chociaż innym może się wydawać, że jako introwertyczka jestem słaba i podatna na ataki, to rzeczywistość jest inna, staram się walczyć. Owszem, do wyładowania frustracji przydaje się worek treningowy, ale zdecydowanie polecam ten na sali gimnastycznej czy siłowni. Kiedy podobne problemy pojawiają się coraz częściej, proponuje kilka sposobów.

Rady dla introwertyków, jak walczyć.

Wypracuj w głowie i uświadom sobie, że tak nie musi być, jeśli sobie na to nie pozwolisz.

Podstawa i baza. Sam muszę myśleć o sobie, że bycie introwertykiem, nawet jeśli towarzyszy temu nieśmiałość i wycofanie, nie oznacza, że ktokolwiek może się na mnie wyżywać. Sama siebie szanuję i sobie na to nie pozwalam, reaguję, bo introwertyzm nie odbiera nikomu wartości, godności, człowieczeństwa, uczuć. Zdrowe podejście do siebie oraz innych w otoczeniu pozwoli na stawianie granic. I chociaż ciężko czasami jest w to uwierzyć, bo dookoła jest pochwała ekstrawertyków, zaś introwertyków można „gnoić”, to pierwszy krok, zacząć od siebie.

kkkkkko

Mów co czujesz. Wyjaśnij złe podejście. Poleć literaturę.

Edukowanie. Opowiadanie. Tłumaczenie. Wyjaśnianie. Stereotypy biorą się z niewiedzy. Ludzie się rodzą, gdzieś coś usłyszą, mama powie, tata potwierdzi, pani w TV puści plotkę i tak koło się toczy, a kolejne pokolenia dorastają w galimatiasie informacji. W dzisiejszych czasach nie ma kłopotu z dostępem do odpowiednich źródeł, jest na ten temat masa książek czy nawet Wikipedia. (jbc zawsze możecie polecić mojego bloga ;))

Pokaż, unaocznij, wytknij brak wiedzy i ośmiesz stereotypowe podejście.

Nie mam na myśli publiczne poniżanie kogokolwiek. Jednak jest to pewna metoda, by inna osoba pokusiła się o refleksje nad sobą czy własnym zachowaniem. Oczywiście wytknąć czy wyśmiać można podejście, traktowanie, a nie człowieka. To duża różnica. Jeśli ktoś stereotypowo wypowiada się na nasz temat, w ten sam sposób przechwala się nie posiadaną wiedzą, to właśnie stara się skompromitować jakiegoś introwertyka. Jest to pewna forma obrony z lekka nauczką.

l9

Kiedy tłumaczenia nie działają, a do wyjaśniana brakuje sił, odpuść i olej.

Trafiają się czasami przypadki wyjątkowo trudne i tak zatwardziałe, że nic tego skruszyć nie może. I chociaż jestem daleka od skreślania ludzi, to czasami warto sobie zwyczajnie odpuścić. Bywają przypadki beznadziejne i najwidoczniej lepiej zastanowić się nad sensem obecności kogoś takiego w życiu. Długo można wyjaśniać, starać się, być na 100% zaangażowanym, ale przyjdzie moment, że staje się to pogonią za króliczkiem, którego nie da się złapać. Dlatego pomyśl nad: odpuszczeniem i olaniem.

Introwertycy, mieliście kiedyś podobne sytuacje? Czuliście się workiem treningowym dla innych? Macie doświadczenia w walce z tym? Czekam na komentarze. Zobacz również: Introwertyk i pierwsze spotkania. oraz Najbardziej wkurzające….

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s