KulturA.

Trochę seriali, 4 produkcje na które postawiłam i których chcę więcej.


uuujh

Wakacje mnie rozleniwiają. Obojętnie czy trwają 5 dni czy 4 tygodni lub nawet 3 miesiące. Zawsze potem trudno wrócić do normalnego rytmu dnia. Powodują również, że po zadyszce związanej ze studiami i sesją, na chwilę (różnie trwającą) odkładam książki, aby oczyścić głowę. Czytanie jest znacznie bardziej angażujące niż oglądanie. Dlatego postanowiła nadrobić zaległości ze świata produkcji serialowych i zobaczyć kilka tytułów, o których wiele słyszałam. Tak, to ten czas, kiedy mogę siedzieć nawet kilkanaście godzin przed komputerem i oglądać bez przerwy kolejne odcinki.

Jak wyselekcjonowałam produkcje za które się wzięłam? Oczywiście dzięki internetowi, blogom, portalom tematycznym, recenzjom w prasie. Podobnie jak w przypadku książek, tak i tu, ważne jest początkowe wrażenie. Nudne lektury odkładam po 2, 3 rozdziałach, a seriale wyłączam po nieudanym pierwszym odcinku. 4 tytuły, które znalazły się poniżej, a w mojej ocenie, są warte uwagi każdego fana seriali. I czekam na więcej.

tv-2

„Tabu”

Serial kostiumowy stworzony przez Toma Hardy’iego, który gra również główną rolę, oraz Chipsa Hargy’iego (brata? krewnego? przypadek?). Osadzony na początku XIX wieku w Anglii, gdzie wielkie pieniądze robi się na koloniach, wyzysku tamtejszych ludzi oraz handlu sprowadzanymi towarami. Delaney dziedzicząc po ojcu firmę handlową ma zamiar postawić ją na nogi i zarobić fortunę. Przeszkadza mu w tym nie tylko Korona czy rywalizująca kompania, ale również przeklęte nazwisko i fama jaka się za nim ciągnie.

Jesteśmy dopiero po pierwszy sezonie wyemitowanym w telewizji, ale za to jakim. Główna postać grana przez Hardy’iego jest tak silna, charakterystyczna i przyciągająca, że zwabia rzesze widzów oraz trzyma całą fabułę w garści. Chociaż spokojnie mogę wyliczyć kilka elementów, które bardzo mnie denerwują i drażnią, jak siostra Delaney’a czy urzędnicy, którzy mają być tacy wulgarni i chytrzy, a wcale na takich nie wyglądają, to magnesem jest właśnie ON. I to dla niego z chęcią zobaczę sezon drugi. Niepokorny, niegrzeczny, tajemniczy, zbuntowany, wolny, nieokiełznany itd.. Lubię oglądać takie produkcje, gdzie jakiś bohater może się pochwalić tymi cechami.

uuuj

„Mr Robot”

Wszyscy fani nie mogą doczekać się nadchodzącego trzeciego sezonu. Bo dwa pierwsze pokazały poziom. Serial opowiada o mężczyźnie, który za zadanie ma powstrzymanie przewidywanej globalnej, cyfrowej katastrofy. W tym samym czasie hakerzy włamują się do największej korporacji, dla samego zamieszania, wolności, uldze ludzkości, wyrównania rachunków. Jednocześnie poznajemy świat widziany oczyma głównego bohatera, nie tak oczywisty jak kawa z popularnej sieciówki i siłownia co drugi dzień.

Ostatnio robiłam drugie podejście do tego serialu i tym razem dotrwałam do końca. Pochłonęłam go. Skomplikowanie głównego bohatera, to co siedzi mu w głowie, jak o tym opowiada – dla mnie, to jest esencja produkcji. Niestety nie sam atak, bo w zasadzie to jedynie tło. Tło dla myśli, idei, pragnień, celów. Serial przekazuje więcej, chociaż z niektórymi myślami się nie zgadzam, to jak najbardziej cieszę się, że refleksja nad konsumpcją i tym pędem, stała się taka popularna. Fani opowieści o ludzi wypchniętych na margines czy nie mieszący się w szufladach będą zadowoleni.

„Demony Da Vinci”

Sam tytuł wskazuje, że produkcja opowiada historię słynnego geniusza Leonarda Da Vinci. Pokazuje proces tworzenia dzieł, pracy nad wynalazkami, próbę stworzenia rzeczy materialnych takich, jakie istnieją w jego umyśle. Wszystko toczy się w swobodnej oraz otwartej (jak na swoje czasy) Florencji, gdzie rządzą Medyceusze, w tle konflikt z Rzymem oraz romanse, zabójstwa, intrygi.

Szkoda, że to tylko trzy sezony, bo bardzo bardzo chciałabym więcej. Świetnie pokazano Leonarda, takiego wariata, dziwaka, który żyje w swoim świecie, czegoś szuka, nikt nie wie czego, a on ma wszystko w głowie. Prze do przodu wbrew innym i podrzucanym kłodom. Świetnie się bawiłam jak patrzyłam na jego zachowanie, drobne gesty, spojrzenia. Może nie jest to powalający serial, pewnie ci z najbardziej wyrobionym gustem i szczycący się nim, nie byliby tak zapatrzeni jak ja, ale trudno. Pozwala oderwać się od życia, a to najważniejsze. Warto dodać, że nie brakuje w nim sceny brutalnych, wojennych oraz seksu. Jak będziecie oglądać, zwróćcie uwagę na Lukrecję, strasznie denerwowało mnie to drewno.

tv-1

„Peaky Blinders”

Serial przedstawia historię rodzinnej grupy przestępczej Peaky Blinders działającej w Brimingham w Anglii niedaleko po zakończeniu I wojny światowej. Poznajemy sposoby działania organizacji, której główną siłą jest oparcie na rodzinie. Twórcy pokazują losy weteranów wojennych, wciąż młodych mężczyzn, którzy próbują powrócić do życia, każdy na inny sposób. Jako opowieść o gangu nie brakuje przemocy, morderstw, brutalnych zagrywek, nieczystych układów, nielegalnych działalności oraz kobiet, które mocno zaznaczają swoje miejsce po różnych stronach.

Już od pierwszego odcinka „Peaky Blinders” wkręca. Choćby za sprawą nieodgadnionych braci, których tajemnice widać w oczach, ale jej znaczenia nie możemy się dowiedzieć. Głównym bohater, Thomas Shelby, wydaje się niedostępnym draniem i w zasadzie taki jest, poza momentami, gdy myśli się „nie jest taki zły”. Na mnie wielkie wrażenie robi ciocia Polly, drugoplanowa postać, ale widać, że kobieta umie trzymać wszystkie karty w garści. A wszystko to oprawione jest w doskonała muzykę, szczególnie piosenkę tytułową. Nie wiem dlaczego tak długo omijałam ten serial, bo naprawdę to kawał dobrego serialu.

Widzieliście któryś z tych seriali? Czy tylko ja mam taki gust, że mnie pochłonęły? Czekam również na wasze propozycje, czym warto się zainteresować. Zobacz także: TOP 5 seriali, które trzeba znać oraz Romantycznie, film + książka.

Reklamy

4 thoughts on “Trochę seriali, 4 produkcje na które postawiłam i których chcę więcej.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s